Konecczanie w hołdzie Żołnierzom Wyklętym Drukuj Email
(2015-03-05)
"W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".
 
W Polsce 1 marca, obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowiony przez parlament w 2011 roku. Z okazji tego święta w całym kraju odbywają się liczne uroczystości patriotyczne oraz imprezy plenerowe. Konecczanie pamięć Żołnierzy Wyklętych uczcili 2 marca 2015 roku przed budynkiem na ul. 1 Maja w Końskich, gdzie w latach 1945 - 1956 mieścił się Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego.

W uroczystości udział wzięli kombatanci z koneckiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej: Franciszek Telecki, Jan Lagner, Henryk Książek, Jerzy Łabentowicz, Janina Śliwińska oraz Janina Trojanowska, przedstawiciele władz miasta i powiatu: Burmistrz Miasta i Gminy Końskie Krzysztof Obratański, jego zastępca Krzysztof Jasiński, Starosta Konecki Bogdan Soboń, Wicestarosta Andrzej Marek Lenart, Krystyna Milczarek Naczelnik Wydziału Edukacji koneckiego magistratu, Krzysztof Stachera Naczelnik Wydziału Polityki Społecznej, Oświaty i Zdrowia Starostwa Powiatowego, oraz młodzież z koneckich szkół: z I i II Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, Gimnazjum nr 2 i Gimnazjum w Stadnickiej Woli. Wartę przy tablicy pełnili członkowie Samodzielnego Plutonu Końskie: Sebastian Kuleta, Dominik Ogonowski i Dawid Solarz.

Przedstawiciele poszczególnych środowisk, złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze w miejscu represji komunistycznych pod tablicą pamiątkową „Pamięci ofiar terroru systemu stalinowskiemu”- wmurowana 4 września 1993 roku. Miejsce spotkania, od kilku lat, nie jest przypadkowe, to tutaj w piwnicach budynku torturowano wojennych bohaterów. Świadkowie tamtych dni zawsze ze wzruszeniem opowiadają o swoich ciężkich przeżyciach.